Zmasowany atak wandali na Park Leśny

Do nowo zainstalowanych koszy na śmiecie wrzucany jest popiół ze spalania w przydomowych kotłowniach. Pojawiły się na nich paskudne graffiti. Powtarzają się również dewastacje roślin, kradzieże krzewów. Fot. Paweł Galek

MIELEC. Park Leśny przy ulicy Kazimierza Wielkiego, którego rewitalizacja kosztowała półtora miliona złotych, stał się celem ataków wandali. Do nowo zainstalowanych koszy na śmiecie wrzucany jest popiół ze spalania w przydomowych kotłowniach. Pojawiły się na nich paskudne graffiti. Powtarzają się także dewastacje roślin, kradzieże krzewów zimozielonych. Sadzonki są wyrywane z podłoża i porzucane, niszczone są zabezpieczenia drzew.
Przebudowa Parku Leśnego zakończyła się w listopadzie ub.r. Ideą było stworzenie miejsca bezpiecznego i estetycznego, przeznaczonego do spacerów i wypoczynku w cieniu drzew. Inne cele inwestycji to: zatrzymanie procesu zamierania drzewostanu, przywrócenie charakteru lasu z przewagą drzew liściastych rodzimych, a także przyczynienie się do zadomowienia się gatunków ptaków i zwierząt żyjących w parkach.
Rewitalizacja parku wzbudziła sporo kontrowersji w związku z ogromną liczbą wyciętych drzew. Na ich miejsce nasadzono nowe. Pojawiło się tam ok. 500 drzew, 10 142 krzewy. Ponadto posadzono ponad 41 tys. bylin. Od strony ul. Wolności założono trawniki parkowe. Posadzono także żywopłot z grabu pospolitego i wiele roślin cebulowych. Następnie wybudowano ciąg pieszo-jezdny, zamontowano ławki i kosze na śmieci. Wykonano też rurarz pod przebudowę oświetlenia parku i założenia monitoringu.
pg

One Response to "Zmasowany atak wandali na Park Leśny"

Leave a Reply

Your email address will not be published.