Zmazać plamę na honorze

Od jakiegoś czasu najlepszym piłkarzem Stali Rzeszów jest jej bramkarz, Miłosz Lewandowski. To sporo mówi o formie drużyny. Fot. Paweł Bialic
Od jakiegoś czasu najlepszym piłkarzem Stali Rzeszów jest jej bramkarz, Miłosz Lewandowski. To sporo mówi o formie drużyny. Fot. Paweł Bialic

II LIGA. „Stalówka” u lidera, Siarka z beniaminkiem, a Stal Mielec uskrzydlona.

Sobota będzie dniem próby dla piłkarzy Stali Rzeszów, którzy w poprzedniej kolejce zostali zdemolowani przez Stal Mielec. – Pokażmy, że jesteśmy facetami. Trzeba zmazać plamę na honorze! – mobilizuje biało-niebieskich przed starciem z Olimpią Elbląg drugi trener Marcin Wołowiec.

Rzeszowianie nie przypominają zespołu, który tak dobrze rozpoczął sezon. Po 1-4 w Mielcu podopieczni Krzysztofa Łętochy po raz pierwszy znaleźli się w strefie spadkowej. Dziś mało kto pamięta, że po kilku kolejkach to właśnie stalowcy byli liderem.

Będą zmiany
Po kompromitującym występie w derbach Podkarpacia, w Stali Rzeszów doszło do poważnych rozmów z zawodnikami. Przeciwko Olimpii zaprezentuje się inna „11”. – Zmiany w składzie są nieuniknione. Po tak słabym meczu zaufanie zostało nadszarpnięte – przyznaje Wołowiec. – Inna sprawa, że niektóre korekty zostały wymuszone. Za kartki nie zagra Ernest Szela, a Maciej Maślany wciąż nie doszedł do siebie po kontuzji – tłumaczy.

Stal nie potrafi wygrywać na własnym boisku. Trzy punkty zgarnęła tylko raz i było to dawno temu, w sierpniu. Ale i trzecia w tabeli Olimpia ma swoje problemy. W Rzeszowie nie wystąpi ukraiński napastnik Anton Kołosow (kartki), który strzelił 7 z 12 bramek drużyny. – To dla nas niby dobra wiadomość, ale zmiennik Kołosowa wyjdzie ze skóry, żeby zająć jego miejsce, dlatego mam mieszane uczucia – dzieli się wątpliwościami trener Wołowiec.

„Stalówki” mecz na szczycie
U siebie zagra też Siarka. Zespół Tomasza Tułacza ma obowiązek pokonać Olimpię Zambrów, beniaminka, który zdołał co prawda wywieźć 3 punkty z Puław, ale ostatnie trzy mecze wyjazdowe mu nie wyszły.

Po zwycięstwo do Nowego Dworu pojedzie rozpędzona Stal Mielec. Biało-niebiescy muszą jednak pamiętać, że Świt, choć znajduje się na dnie tabeli, potrafi być groźny.

Ale do najciekawszego spotkania dojdzie na dalekiej północy. Wigry Suwałki zmierzą się ze Stalą Stalowa Wola i będzie to pojedynek lidera z wiceliderem. Gospodarze są niepokonani od czterech kolejek, w ataku błyszczą Tomasz Tuttas i Dawid Makaradze. Tymczasem o postawie „Stalówki” poza domem nie da się powiedzieć niczego dobrego. – Faktycznie, nie ma się czym chwalić. W trzech meczach wywalczyliśmy tylko punkt. Jednak wierzę, że zła karta odwróci się już w sobotę. Stać nas na sprawienie niespodzianki – przekonuje Wojciech Reiman, rozgrywający i najlepszy strzelec Stali.

STAL RZ. – OLIMPIA E.
Sobota, godz. 15

SIARKA – OLIMPIA Z.
Sobota, godz. 15

WIGRY – STAL ST.WOLA
Sobota, godz. 17

ŚWIT – STAL M.
Niedziela, godz. 16

Tomasz Szeliga

Leave a Reply

Your email address will not be published.