Zmiany w badaniach technicznych pojazdów

W Polsce od 17 lat funkcjonuje niezmieniona opłata za badanie techniczne pojazdu – ok. 99 zł. Fot. Archiwum

Branża diagnostów samochodowych kilkukrotnie apelowała do rządzących o zmianę stawek opłat za badania techniczne pojazdów. Obecny ich poziom (ok. 99 zł za auto osobowe) funkcjonuje od 17 lat. Diagności chcieliby, aby kwota ta wzrosła do 130-140 zł netto. Czy do tego dojdzie? Nie wiadomo. Pomimo tego i tak szykują się nowe wytyczne.

W przeciągu ostatnich dwóch dekad w Polsce podrożało niemal wszystko. Trudno się temu dziwić, obserwując chociażby zmieniającą się inflację, większe oczekiwania konsumenckie oraz lepsze warunki życia. Opłata, która jednak znajduje się na tym samym poziomie od 17 lat, to opłata za badanie techniczne pojazdu (ok. 99 zł). Polska Izba Stacji Kontroli Pojazdów wielokrotnie apelowała do różnych Ministerstw Infrastruktury o podwyższenie tej kwoty, lecz do tej pory niewiele z tego wynikło. – Obecna wysokość opłaty za badanie techniczne odstaje poziomem od realiów gospodarczych, lecz dla resortu infrastruktury to problem ciężki do ruszenia, bo bezpośrednio dotyka kierowców – mówi dla Super Nowości Marcin Barankiewicz, prezes Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów. Przez relatywnie niską opłatę diagności nie mogą w odpowiedni sposób świadczyć wysokich jakościowo usług. – Chcielibyśmy, aby wysokość opłaty została określona w kwocie netto. Uważamy, że rozsądna byłaby kwota 130 – 140 zł – twierdzi Barankiewicz. Czy ministerstwo zgodzi się na takie rozwiązanie? Trudno powiedzieć. Mimo to prawdopodobnie od stycznia 2022 r. w życie wejdzie kilka zmian w obszarze diagnostyki pojazdów.

Kary dla spóźnialskich

Jak informuje serwis motoryzacyjny autokult.pl, rząd pracuje nad zmianami w przepisach o „przeglądach”. Co zakładają nowe wytyczne? Po pierwsze, więcej zapłacą kierowcy, którzy spóźnią się z wizytą u diagnosty o ponad 30 dni od terminu wyznaczonego w trakcie ostatniego badania. Co ciekawe, dodatkowa opłata wpłynie nie do diagnosty, ale na konto Transportowego Dozoru Technicznego. – Z drugiej strony dla kierowców będzie i ułatwienie. Na badanie będzie można przyjechać nie wcześniej niż 30 dni przed wyznaczonym terminem bez obawy o „utratę” dni ważności przeglądu – informuje autokult.pl.
Kolejna nowość to obowiązek fotografowania przez diagnostów badanych pojazdów (zdjęcie np. stanu licznika i przechowywanie fotografii przez 5 lat). Cel? Możliwość weryfikacji, czy dany pojazd rzeczywiście został przebadany. Pojawi się także przepis o nadzorze nad działalnością stacji kontroli pojazdów, przy zwiększonej roli Transportowego Dozoru Technicznego.

Kamil Lech

10 Responses to "Zmiany w badaniach technicznych pojazdów"

Leave a Reply

Your email address will not be published.