
TARNOBRZEG. Wstępne badania próbek potwierdziły, że pierwszy martwy dzik znaleziony w Tarnobrzegu miał ASF.
10 martwych dzików znaleziono w ostatnich dniach w Tarnobrzegu i bliskiej okolicy miasta. Badania próbek pobranych od pierwszego ze znalezionych zwierząt wykazało, że padło z powodu afrykańskiego pomoru świń, tzw. ASF.
Pierwsze z martwych zwierząt znaleziono ponad tydzień temu na terenie osiedla Miechocin, a dokładnie w kompleksie leśnym zwanym „Kamionką”. W bezpośrednim sąsiedztwie lasu znajduje się tam szereg garaży i to właśnie w ich okolicy natknięto się na martwego dzika. W Tarnobrzegu to pierwszy taki przypadek. W północnej części Podkarpacia, przypadki ASF potwierdzono już u 17 dzików w powiecie niżańskim.
Informację o znalezionym na terenie Tarnobrzega dziku podał tarnobrzeski portal nadwisla24. Z ich informacji wynika, że próbki krwi martwego zwierzęcia trafiły do laboratorium Wojewódzkim Inspektoracie Weterynarii w Krośnie, jednego z pięciu laboratoriów regionalnych w kraju do wykrywania ASF. Wstępne analizy dały wynik dodatni, co oznacza, że dzik znaleziony w Tarnobrzegu padł wskutek afrykańskiego pomoru świń. Potwierdzenie wyniku ma dać badanie wykonane w laboratorium Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach.
Jak informuje nadwisla24.pl kolejne trzy martwe dziki znaleziono w piątek, 14 lutego. Na terenie tarnobrzeskiego okręgu Polskiego Związku Łowieckiego wdrożono nadzwyczajne procedury przewidziane w sytuacji wystąpienia ASF, czyli rozpoczęto poszukiwanie martwych dzików w rejonie lasów. W efekcie tych działań, znaleziono sześć kolejnych martwych dzików, które wielce prawdopodobne padła także z powodu ASF.
Afrykański pomór świń (ASF) to groźna choroba wirusowa, na którą chorują wyłącznie świnie i dziki. Ludzie nie są wrażliwi na zakażenie wirusem ASF, stąd choroba ta nie stwarza zagrożenia dla ich zdrowia i życia. Występowanie ASF wśród dzików stanowi jednak bardzo poważne zagrożenie dla trzody chlewnej.
Główny Inspektorat Weterynarii informuje, że wirus ASF może przez długi czas utrzymywać się w zwłokach padłych dzików, dlatego powinny być one usuwane ze środowiska.
Jak postępować po znalezieniu padłego dzika?
– Jeżeli to możliwe, należy oznakować miejsce znalezienia zwłok dzika w celu ułatwienia ich odnalezienia przez właściwe służby. Ważne też jest by powstrzymać się od dotykania zwłok dzika i pozostawić je w miejscu znalezienia. Nie należy zbliżać się do miejsca znalezienia zwłok. Należy natomiast zgłosić fakt znalezienia padłego dzika do właściwego miejscowo powiatowego lekarza weterynarii lub najbliższej lecznicy weterynaryjnej, straży miejskiej, miejscowego koła łowieckiego lub powiadomić o tym fakcie starostę, burmistrza, wójta gminy. Należy pamiętać, że osoba, która: miała kontakt z dzikami na obszarach występowania ASF, po powrocie do domu musi zastosować środki higieny ograniczające ryzyko szerzenia się ASF, w tym odkazić ręce, starannie wyczyścić i zdezynfekować obuwie, a odzież przeznaczyć do prania. Osoba, która znalazła padłego dzika (i potencjalnie mogła mieć kontakt z wirusem ASF) przez 72 godziny po tym fakcie nie powinna wchodzić do miejsc, w których utrzymywane są świnie i nie powinna wykonywać czynności związanych z obsługą świń – informuje Główny Inspektorat Weterynarii
mrok



2 Responses to "Znaleziono 10 martwych dzików"