
MIELEC. Zainteresowanie zabiegami jest ogromne. Liczba oczekujących osób przekroczyła 150. Dzwonią pacjenci z Krakowa, a nawet Gdyni.
Po trzech latach przerwy do Szpitala Powiatowego w Mielcu wróciły zabiegi usuwania zaćmy. W ciągu pierwszych tygodni funkcjonowania Oddziału Okulistycznego – Chirurgii Jednego Dnia zoperowano 21 pacjentów, w lutym ma ich być o 7 więcej. W sumie w ciągu roku z usunięcia zaćmy ma skorzystać ok. 300 osób.
Zabiegi usunięcia zaćmy możliwe są dzięki umowie podpisanej przez lecznicę z Narodowym Funduszem Zdrowia w zakresie okulistyki – chirurgii jednego dnia. Kontrakt opiewa na kwotę 750 tys. zł. Według wyliczeń, to powinno pozwolić na wykonanie operacji w tym roku u ok. 300 osób. W ciągu pierwszych tygodni funkcjonowania oddziału zoperowano 21 pacjentów, na luty zakwalifikowanych do zabiegu jest kolejnych 28.
Zainteresowanie jest ogromne. Już w tym momencie lista zapisanych i oczekujących sięga już 155 osób. Dlatego Leszek Kołacz (59 l.), dyrektor szpitala, zapewnia, że na przyszły rok będzie negocjował z NFZ zwiększenie kontraktu. – Dzwonią do nas pacjenci z Krakowa, bo tam na zabieg usunięcia zaćmy muszą czekać ponad 3 lata. Kontaktował się z nami nawet mieszkaniec Gdyni, który również chciał się u nas usunąć zaćmę – zdradza dyrektor Kołacz.
Przypomnijmy, że w latach 2006-12 osoby, które miały problemy z widzeniem z powodu zaćmy, mogły ją usunąć w mieleckim szpitalu. Co roku operowanych w nim było 400 – 500 pacjentów. Niestety, zmiana przepisów spowodowała, że przez ostatnie trzy lata chorzy z Mielca i okolic musieli szukać pomocy w Rzeszowie lub Tarnobrzegu. Po protestach zmieniono interpretację prawa i dziś usuwanie zaćmy jest możliwe także nad Wisłoką.
Oddział Okulistyczny – Chirurgii Jednego Dnia, który usytuowany jest w pawilonie C szpitala, na parterze, udziela świadczeń w każdy piątek, sobotę i niedzielę. Rejestrować można się osobiście, za pośrednictwem, lub dzwoniąc pod nr tel. 884 890 400.
– Trzeba pamiętać, aby przy rejestracji mieć skierowanie od okulisty – tłumaczy Leszek Kołacz, dyrektor szpitala. – U nas na oddziale lekarz specjalista decyduje, czy pacjent kwalifikuje się do zabiegu, czy też zaleca jeszcze leczenie klasyczne. Zabiegi wykonywane są w soboty, zaś pierwsza kontrola odbywa się w niedziele.
Paweł Galek


