Zrywało dachy, wyrywało drzewa

Zerwany dach i powalone drzewa w dniu 7 czerwca br. na terenie Nowej Dęby. Fot. KM PSP Tarnobrzeg

PODKARPACIE. Niedzielna nawałnica pozostawiła po sobie spore szkody.

Aż 263 razy interweniowali podkarpaccy strażacy, którzy usuwali skutki burz, jakie przeszły nad naszym regionem 7 czerwca. Mieszkańcy Podkarpacia doświadczyli silnego wiatru, ulewnych deszczy i gradu.

Większość interwencji dotyczyła pompowania wody z zalanych piwnic oraz posesji, udrażniania przepustów drogowych oraz usuwania połamanych konarów drzew, leżących na jezdniach i chodnikach. W 67 przypadkach strażacy pomagali zabezpieczyć uszkodzone konstrukcje dachowe, oraz elementy budynków gospodarczych i mieszkalnych. Najwięcej zdarzeń odnotowano w powiatach: brzozowskim, strzyżowskim i ropczycko-sędziszowskim.

W powiecie tarnobrzeskim, największe szkody, odnotowano w gminie Nowa Dęba.

– Podczas niedzielnej nawałnicy ucierpiał Szpital Powiatowy w Nowej Dębie. Podtopione zostało wejście do Izby Przyjęć, a obok oddziału wewnętrznego drzewo osunęło się na ogrodzenie. Z kolei na ulicy Jana Pawła II, po uderzeniu pioruna dębowy konar spadł na przyblokową ławkę. Podtopiony został również jeden z marketów – relacjonuje na portalu infonowadeba.pl Marek Ostapko.

Nowodębscy strażacy interweniowali także w związku z zerwanym dachem i przy usuwaniu drzew. Synoptycy ostrzegają, że ten tydzień będzie obfity w gwałtowne opady i burze. Warto więc przed wyjściem z domu sprawdzać pogodę.

wz, mrok

One Response to "Zrywało dachy, wyrywało drzewa"

Leave a Reply

Your email address will not be published.