ZTM chce zlikwidować strefy w komunikacji miejskiej

Pasażerowie jadący autobusem linii ‘44” do Tyczyna po likwidacji stref od marca zapłacą za bilet 2,80 zł. Fot. Wit Hadło
Pasażerowie jadący autobusem linii ‘44” do Tyczyna po likwidacji stref od marca zapłacą za bilet 2,80 zł. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Nowy pomysł dyrekcji Zarządu Transportu Miejskiego ułatwi podróżowanie poza granicami miasta.

Wszystko wskazuje na to, że korzystanie z rzeszowskiej komunikacji miejskiej stanie się tańsze i łatwiejsze dla tych pasażerów, którzy dojeżdżają na przystanki oznaczone strefą A+B. To dlatego, że Zarząd Transportu Miejskiego chce zlikwidować strefy i tym samym zwiększyć liczbę pasażerów.

Obecnie jednoprzejazdowy bilet normalny w strefie A+B kosztuje 3,60 zł. Dotyczy to pasażerów, którzy podróżują po obszarze Gminy Miasto Rzeszów poza przystankami granicznymi oraz po terenach gmin znajdujących się poza granicami Rzeszowa, z którymi miasto zawarło porozumienie. Chodzi m.in. o Świlczę, Krasne i Tyczyn.

Nierzadko zdarza się, że mieszkańcy przyległych do Rzeszowa terenów kończą podróż autobusem podpisywaniem mandatu za jazdę z biletem o zaniżonej wartości. Wszystko dlatego, że często nie orientują się właśnie w miejscach, w których następuje zmiana strefy.

O likwidacji stref zdecydują radni
Mieszkańcy Rzeszowa, którzy kursują w ramach ścisłych granic miasta, płacą za taki sam bilet jednoprzejazdowy 2,80 zł. Już niedługo ta cena będzie obowiązywała wszystkich pasażerów. To dlatego, że w ramach uproszczenia funkcjonowania komunikacji miejskiej Zarząd Transportu Miejskiego chce stworzyć jedną strefę aglomeracyjną, w której wszystkich będzie obowiązywała cena biletu, jak w Rzeszowie.

ZTM przygotował już projekt uchwały w tej sprawie, a decyzję podejmą radni na najbliższej wtorkowej sesji. Jak dowiedzieliśmy się w ZTM, jeżeli zmiany zostaną zaakceptowane, likwidacja strefy, a tym samym tańsze bilety zaczną obowiązywać od 1 marca br. Dotyczy to również sieciowych biletów miesięcznych, których cena dla osób korzystających obecnie z przystanków poza granicami miasta spadnie ze 130 zł do 98 zł. Taka obniżka ma zachęcić kolejne gminy do podpisywania porozumień z miastem na korzystanie z miejskiej komunikacji. Zarząd Transportu Miejskiego w środę prowadził rozmowy w tej sprawie z wójtem gminy Chmielnik.

– To jest dopiero plan – mówi wójt Krzysztof Grad. – Taka oferta ze strony ZTM została mi przedstawiona i jeżeli rada miasta wdroży jedną strefę, a koszty będą dla nas porównywalne z tymi, które ponosimy organizując komunikację z przewoźnikiem PKS, to będziemy się nad tym zastanawiać – dodaje.

Blanka Szlachcińska

15 Responses to "ZTM chce zlikwidować strefy w komunikacji miejskiej"

Leave a Reply

Your email address will not be published.