
Dzięki nowym przepisom ZUS skuteczniej będzie mógł dochodzić roszczeń o zwrot zasiłku chorobowego, jeśli stwierdzi, że w jego trakcie dana osoba pracowała zarobkowo, remontowała swój dom albo wykorzystała ten czas na wakacyjny wyjazd. O to, co robi osoba na L4, urzędnik ZUS będzie mógł nawet zapytać… sąsiada lub biuro podróży – ostrzega portal Prawo.pl. Znowelizowane przepisy jasno wskazują podstawę prawną do takich działań. Wcześniej było to niejednoznaczne i decyzje często były w rękach sądów.
Stanie się tak na skutek tego, że z początkiem 2022 r. zacznie obowiązywać art. 4. nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw (która obowiązuje od 18 września br.), który zmienia przepisy ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, a dokładnie art. 61a, poprzez dodanie do niego nowego ust. 2. Zgodnie z nim, Zakład Ubezpieczeń Społecznych, w celu ustalenia prawa do zasiłku i jego wypłaty, może pozyskiwać dane i informacje w zakresie niezbędnym do ustalenia prawa do zasiłków, ich wysokości, podstawy wymiaru oraz do ich wypłat od ubezpieczonych oraz płatników składek, którzy są obowiązani bezpłatnie je udostępnić. Przepis ten daje ZUS szerokie możliwości zbierania informacji odnośnie do konkretnej osoby ubiegającej się o zasiłek i to od bliżej niesprecyzowanych podmiotów i osób, czyli osób trzecich. Zdaniem ekspertów, na podstawie tego przepisu na żądanie ZUS znajomy czy sąsiad będą musieli dostarczyć zakładowi informacje o osobie korzystającej ze świadczenia. Według prawników, o ile członek rodziny w takiej sytuacji może odmówić odpowiedzi na pytania, jeśli mogłoby to wiązać się z odpowiedzialnością karną dla niego lub osoby bliskiej, ale już logowanie telefonów lub portale społecznościowe osób „podejrzanych” nie są objęte tym zwolnieniem. Nie – wykluczone jest, że urzędnicy posuną się dalej i jeśli znajdą wakacyjne zdjęcia w mediach społecznościowych (obecnie też stosowano te praktyki), będą mogli wystąpić „do biur turystycznych, by ustalić to, w którym wykupił wyjazd”. A te już odpowiedzi odmówić nie będą mogły.
Płaci, to i kontroluje
Zakład Ubezpieczeń Społecznych tłumaczy, że jako płatnik zwolnień ma obowiązek kontroli prawidłowości orzekania o czasowej niezdolności do pracy oraz prawidłowości wykorzystywania zwolnień lekarskich. – Każde zwolnienie jest zwolnieniem od wykonywania jakiejkolwiek pracy zarobkowej oraz wszelkich czynności, które mogą utrudnić powrót do zdrowia. Pracownik, który w czasie trwania zwolnienia lekarskiego wykonuje pracę zarobkową lub wykorzystuje to zwolnienie niezgodnie z jego celem, remontuje mieszkanie czy wyjeżdża na wycieczkę, musi liczyć się z tym, że straci prawo do zasiłku chorobowego – tłumaczy Wojciech Dyląg, regionalny rzecznik prasowy ZUS w Rzeszowie. I podkreśla, że każda sprawa jest indywidualnie rozpatrywana ze względu na okoliczności.
ZUS przypomina, że pandemia koronawirusa nie zatrzymała kontroli zwolnień lekarskich i część z wystawionych w pierwszym kwartale tego roku (ponad 355 tys. zwolnień lekarskich), została zakwestionowana, np. fryzjerki, która, przebywając na zwolnieniu lekarskim, miała otwarty salon i obsługiwała klientów lub mężczyzny, który, będąc na L4, pomagał teściowi w remoncie domu.
Anna Moraniec



7 Responses to "ZUS zapyta sąsiada lub biuro podróży, co robisz na L4"