
SANOK. Nie udało się uratować życia 43-letniego mieszkańca powiatu sanockiego, którego sąsiedzi znaleźli leżącego w potoku.
Do tragicznych wydarzeń doszło 19 czerwca w podsanockim Prusieku. Z informacji, do których dotarliśmy wynika, że 43-latek pracował w ogrodzie. Rano był widziany przez mieszkających obok sąsiadów, po południu trafili na jego zwłoki leżące w pobliskim potoku. – Wyciągnęli mężczyznę z wody i próbowali go reanimować jednocześnie wzywając na miejsce karetkę – relacjonuje Anna Oleniacz, rzecznik sanockiej policji.
Na miejsce przyjechali ratownicy, policjanci, strażacy oraz prokurator. Mimo akcji ratowników życia mężczyzny nie udało się uratować.
Prokuratura Rejonowa w Sanoku wszczęła śledztwo z artykułu 155 Kodeksu karnego, czyli o nieumyślne spowodowanie śmierci. To standardowa procedura w takich przypadkach.
24 czerwca odbyła się sekcja zwłok zmarłego mężczyzny. Prokuratura nie ma jeszcze szczegółowych wyników, ale z naszych ustaleń wynika, że nic nie wskazuje, aby do śmierci mężczyzny przyczyniły się osoby trzecie. Najprawdopodobniej był to nieszczęśliwy wypadek.
Martyna Sokołowska



One Response to "Zwłoki mężczyzny w potoku"