
w PlusLidze dwukrotnie przegrała
z Jastrzębskim Węglem 0-3 i 1-3. Fot. PlusLiga (2)
W sobotę Asseco Resovia zmierzy się w Final Four TAURON Pucharu Polski we wrocławskiej hali Orbita
z mistrzem Polski Jastrzębskim Węglem. Stawką jest awans do wielkiego finału. Na Puchar Polski w Rzeszowie czekają od 35 lat.
W rozgrywkach TAURON Puchar Polski, gdzie liczy się tylko zwycięzca, a presja jest ogromna, ekipa z Rzeszowa radzicie sobie bardzo dobrze, eliminując w drodze do Final Four PGE Skrę Bełchatów i CMC Aluron Wartę Zawiercie. – Nasz zespół jest do takich meczów stworzony. To będzie czas w którym każdy z nas będzie mógł pokazać, udowodnić swoją wartość w tej drużynie, na boisku. Myślę, że jesteśmy drużyną na takie mecze. Czy to wyjdzie, zobaczymy, ale na pewno mamy wszystko w swoich rękach – mówi pochodzący z Wrocławia atakujący Asseco Resovii, Maciej Muzaj, który w swojej kolekcji ma wszystkie medale mistrzostw Polski, Superpuchar i tylko brakuje Pucharu Polski. – Bardzo bym chciał na niego zapracować w tym sezonie. Jakiś tam dodatkowy smaczek z racji gry we Wrocławiu jest. Gdyby były inne okoliczności na pewno bym odwiedził paru znajomych. No ale niestety, gram u siebie, ale pewnie nawet nie wyjdę z hali, ani z hotelu. Miło po prostu będzie zobaczyć znajome twarze na trybunach – mówi Muzaj, którego zespół w tym sezonie w PlusLidze dwukrotnie przegrał z Jastrzębskim Węglem 0-3 i 1-3. – Półfinał na pewno nie będzie dla nas łatwą przeprawą, bo Asseco Resovia gra coraz lepiej i stawia przeciwnikom bardzo trudne warunki. Jednak to od nas będzie zależało, jak rozwinie się ten mecz. Jeśli zaprezentujemy najlepsze swoje umiejętności, to sobie poradzimy – mówi środkowy Jastrzębskiego Węgla, Jurij Gladyr, a przyjmujący Tomasz Fornal dodaje: – Chcemy wrócić do Jastrzębia z Pucharem Polski. Nie myślimy jednak o niedzieli tylko o sobotnim półfinale z Resovią, która przeciwko nam udowodniła, że potrafi grać w siatkówkę i mimo naszych wygranych całkiem nieźle w nich wyglądała. Przed nami ciężka batalia – mówi przyjmujący ekipy z Jastrzębia, która po raz ostatni wygrała Puchar Polski w 2010 roku w Bydgoszczy pokonując w finale… Asseco Resovię 3-2. W drugiej parze półfinałowej zmierzy się zdobywca Pucharu Polski sprzed roku z Treflem Gdańsk.
Rafał Myśliwiec


