RZESZÓW. 7 pokoi, dwupoziomowa klatka schodowa i przestronny hol. Każde pomieszczenie jest umeblowane z wyjątkową precyzją. Są firanki w oknach, kwiaty, dywany – wszystko zaklęte w miniaturze drewnianego domku. Ten został wykonany w latach 1945 – 1950 przez polskiego lotnika z Dywizjonu 306, który po II wojnie światowej zamieszkał w Londynie.
Zarówno ten wyjątkowo reprezentacyjny, przepięknie oświetlony i zdumiewający wielością szczegółów, jak i kilkadziesiąt innych domków można zobaczyć w rzeszowskim Muzeum Okręgowym na nowej wystawie „Życie zaklęte w miniaturze”. Historyczne domki dla lalek pochodzą z kolekcji Anety Popiel-Machnickiej, reżyserki i scenarzystki., która kolekcjonuje i razem ze swoimi dziećmi restauruje stare domki dla lalek. Prowadzi jedyną w Polsce stronę internetową www.belleepoque.pl, gdzie jest sporo ciekawych informacji na temat miniaturowych domków i porady praktyczne na wykonanie akcesoriów do lalkowych wnętrz.
– Od dziesięcioleci wiekowe domki dla lalek fascynują nie tylko turystów w muzeach, ale również historyków, badaczy kultury i przemian społecznych, architektów, scenografów i kolekcjonerów oraz oczywiście dzieci. Małe i te całkiem dorosłe – zauważa Aneta Popiel-Machnicka. – Niezależnie od powodu zaciekawienia – jedno jest pewne, domki przenoszą nas w przeszłość – do innych czasów, innych mód i gustów, sposobów życia, prowadzenia domu, spędzania wolnego czasu. Roztaczają czar, któremu trudno się oprzeć…
Polecamy! Wystawę „Życie zaklęte w miniaturze. Historyczne domki dla lalek z kolekcji Anety Popiel-Machnickiej” otwarto 11 bm., a potrwa ona do 10 września – w Muzeum Okręgowe w Rzeszowie (ul. 3 Maja) czynne wt. – czw. godz. 9 – 15.30, pt. w godz. 10 – 17.30, ndz. w godz. 10 – 16. Warto zwrócić uwagę nie tylko na siedmiopokojowy Dom Miss Hope, ale i 100-letni sklepik apteczny, przedwojenną klasę szkolną, klinikę dla zwierząt, sklepik z zabawkami.
bes
[print_gllr id=152027]


