Język knajacki na wiecach wyborczych

Język knajacki na wiecach wyborczych

Andrzej Duda na wiecach traci rozsądek, a język nienawiści niszczy resztki wspólnoty. Dzieli Polaków na dwa nienawistne plemiona, które w obłąkaniu gotowe są do przerażających zbrodni. Nie usłuchaliśmy apelu Mariana Turskiego i stajemy się obojętni. Knajactwo i krzykliwe głoszenie swoich poglądów przestało nas razić i doprowadziło jednak do tego, że Majdanek spadł nam z nieba. […]

Trzy debaty

Trzy debaty

W środę po południu dwóch panów rozgrzało Internet, dyskutując publicznie w sieci o Polsce. Jak to ktoś napisał sarkastycznie: „Zupełnie bez sensu, nie powiedzieli nic w ogóle na temat przygotowania do komunii w szkole, ani o kupnie dżemu, ani o strefie euro… Mówili o zupełnie innym kraju. I ja chcę tam być.” I ja też, […]

Duda cykorem nazwał Tuska. Teraz jest prawdziwym królem cykorów

Duda cykorem nazwał Tuska. Teraz jest prawdziwym królem cykorów

„Cykor” to potocznie po prostu tchórz. Wyzwisko to nie jest, ale temu, kogo tak nazywają splendoru nie przydaje. Prezydent Andrzej Duda poczuł się niedawno dotknięty słowami Donalda Tuska, który stwierdził, że kampania Dudy to „wstyd na cały świat”. Urzędujący prezydent RP chciał się „odciąć” Tuskowi i napisał na Twitterze, że Tusk bał się wystartować w […]

Potrzebujemy człowieczeństwa

Potrzebujemy człowieczeństwa

Ważne rzeczy dzieją się wprost na naszych oczach. Te ważne wielkie i te ważne małe, choć pewnie właśnie te małe najważniejsze – kiedy kilkaset osób skrzykuje się w sieci, żeby pomóc, żeby wesprzeć, żeby przypomnieć dawno zapomniane słowo SOLIDARNOŚĆ. I pracują ciężko do późnej nocy, ratując dobytek nieznajomych, którzy zalewani falą żywiołu nie mogą sobie […]

Głowa państwa czy figurant?

Głowa państwa czy figurant?

W wolnym, demokratycznym kraju prezydent powinien być mężem stanu, który łączy wszystkie siły polityczne i społeczne, a zarazem niezależnym arbitrem, stojącym ponad sporami partyjnymi i dbającym jedynie o interes narodowy i sprawne funkcjonowanie pozostałych władz w państwie. Obowiązująca konstytucja zalicza urząd prezydenta do organów władzy wykonawczej (obok Rady Ministrów), jednak nadaje mu także prawo inicjatywy […]

„Afera dżemowa” i szopka zwana debatą

„Afera dżemowa” i szopka zwana debatą

We wtorek (16 czerwca) na wiecu wyborczym KO Rafał Trzaskowski mówił o konieczności przeprowadzenia audytu bezpieczeństwa Polski, przywrócenia etosu polskiego żołnierza oraz postawienia przed Trybunałem Stanu byłego szefa MON, Antoniego Macierewicza. Po wiecu była konferencja i dziennikarz telewizji państwowej, Adrian Gąbka, zapytał kandydata KO o rzecz według mediów narodowych zapewne najważniejszą. – Dwa lata temu […]

To nie spada z nieba

To nie spada z nieba

Dzisiaj w Super Nowościach zobaczycie nasz Świat dobry i zły, a także dobrą i złą Polskę. To będzie karkołomna podróż od tolerancji, uśmiechu i zaufania po wykluczenie, nienawiść i śmierć. Bo takie mamy trudne czasy, których wcale mieć nie chcemy. Chcemy spokoju, umiaru, pojednania. Chcemy dobrej i mądrej rzeczywistości. Chcemy wreszcie codziennego uśmiechu, życzliwości i […]

Cyniczna gra

Cyniczna gra

Prezes tysiąclecia i jego prywatny prezydent nie wywołali kolejnej wojny światopoglądowej z nienawiści czy głupoty. To przemyślana, cyniczna gra o dusze wyborców. Zdążyłem już przywyknąć do szczucia i dzielenia Polaków. Teraz spindoktorzy PiS poszli dalej i odczłowieczyli osoby o odmiennej orientacji seksualnej. To okrutne, ale też mnie to nie przeraża. Przeraża mnie to, że milionom […]

Ja jestem bardzo tolerancyjna, ale…

Ja jestem bardzo tolerancyjna, ale…

Czy nie sądzicie, że leworęczni nieco przesadzają? Przecież skąd tak naprawdę wiedzą, że są leworęczni? Może po prostu nigdy nie spróbowali pisać prawą ręką? Cala ta „leworęczność” to chyba nie jest całkiem naturalna. Widzieliście kiedyś, żeby bociany karmiły młode lewą ręką? To jakaś moda chyba. Dzieci nie powinny chyba uczyć się, że można jeść lewą […]

Epidemia to domena lekarzy, nie polityków

Epidemia to domena lekarzy, nie polityków

Nie jestem politykiem i nigdy nie będę, bo mam mocny „kręgosłup”, nie potrafiłabym się kręcić jak chorągiewka na wietrze, a w polityce tak trzeba. Trzeba także mieć gębę pełną frazesów i umieć wmówić pospólstwu, w zależności od potrzeb, że białe jest czarne i na odwrót. Ważne jednak, by tzw. elektorat nie był robiony w „konia” […]